Brak odszkodowania nie blokuje budowy drogi

dodano: 20-05-2019 13:53

Najpierw wywłaszczenie, a później odszkodowanie. Jak wynika ze specustawy drogowej, brak wypłaty odszkodowania nie spowoduje wstrzymania inwestycji. Mimo braku środków na koncie, właściciele muszą opuścić swoje nieruchomości, tak aby ustąpić miejsca koparkom i buldożerom.

Najpierw wywłaszczenie...później odszkodowanie. Dlaczego Nie Na Odwrót?

Wypłata odszkodowania po zrealizowaniu procedury wywłaszczeniowej, następuje z uwagi na konstrukcje specustawy drogowej.

W pierwszej kolejności musi zostać przeprowadzona procedura związana z uzyskaniem pozwolenia na realizację inwestycji – budowy drogi. Decyzja ZRID daje podstawę do przymusowego odebrania własności nieruchomości oraz do wypłaty odszkodowań dotychczasowym właścicielom nieruchomości.

Bez ZRID-u nie ma wywłaszczenia. Bez wywłaszczenia nie ma odszkodowania.

Termin na ustalenie odszkodowania naprawdę istnieje!

Fakt, że odszkodowanie następuje po odebraniu prawa własności nieruchomości, nie oznacza, że poszkodowani zostali pozbawieni ochrony prawnej w zakresie uzyskania należnym im pieniędzy.

Treść ustawy mówi jasno: ustalenie odszkodowania następuje w terminie 30 dni od dnia uostatecznienia się decyzji ZRID albo w terminie 60 dni od dnia nadania decyzji ZRID rygoru natychmiastowej wykonalności.

Zatem wywłaszczeni powinny maksymalnie w ww. terminach otrzymać odszkodowanie.

Dlaczego zatem następuje zwłoka w wypłacie odszkodowań?

Z doświadczenia wynika, że odszkodowanie za utracone nieruchomości, wywłaszczeni otrzymują nawet po kilkunastu miesiącach. Organy publiczne tłumacząc się ze swojej opieszałości, wskazują, że procedura ustalenia odszkodowania jest skomplikowana. Należy bowiem w drodze przetargu wyłonić biegłego rzeczoznawcę majątkowego, aby ten sporządził operat szacunkowy. Należy także zapewnić stronie czynny udział w postępowaniu wraz z możliwością składania uwag do wyceny.

 A to wszystko przecież trwa i trwa. . .

Do wypłaty odszkodowań można przygotować się wcześniej

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania wszcząć szybciej, np. w końcowej fazie wydania decyzji ZRID, albo tuż po jej wydaniu. W specustawie drogowej mowa jest wyłącznie o terminie ustalenia odszkodowania. Nie ma natomiast sztywnych ram, kiedy procedurę taką należy wszcząć.

Oczywiście bezpodstawne byłoby wydawanie decyzji ustalającej odszkodowanie, przed uostatecznieniem się decyzji ZRID bądź nadaniem jej rygoru natychmiastowej wykonalności. Jednak wcześniejsze zainicjowanie procedury pozwoliłoby organowi przygotować się do terminowego ustalenia odszkodowania, np. poprzez wybranie i powołanie biegłych dokonujących wyceny nieruchomości.

 

Największym problemem nieterminowych wypłat odszkodowań jest sytuacja, kiedy w wyniku wywłaszczenia zabierany jest dom mieszkalny. Wywłaszczonym zabierany jest cały dorobek życia. Poszkodowani zostają postawieni pod ścianą, bowiem w krótkim okresie czasu muszą znaleźć nowe miejsce zamieszkania, a nie mając jeszcze odszkodowania wydawać się to może niezwykle trudne, a wręcz niemożliwe.  

Być może w sytuacji zabrania domu, rozsądnym byłoby uzależnienie wejścia inwestora na nieruchomość w celu budowy drogi od faktycznego otrzymania odszkodowania? Póki co, ustawa nie przewiduje takiej możliwości. Obecnie zatem liczyć można tylko na właściwą i szybką reakcję ze strony organów publicznych, na których ciąży obowiązek (terminowego) ustalenia odszkodowania.

Autor: Beata Zaremba